Zmęczone cichnie miasto

Śnieg biało prószy ciszą
Nad ciemnym brzegiem rzeki
Dwa światła w mroku błyszczą -

Pod strzaskanym murem wiatr kołysze znicz
Już nie wrócą chłopcy, którzy mieli przyjść
Ostro słychać buty, w rytm uderza krok
Idą tak w pamięci już trzydziesty rok

A obok na parterze
Świeżego jeszcze bloku
Zabłysło pierwsze światło,
W pogodny ludzki sposób -

Pod strzaskanym murem lekko przygasł znicz
Czyżby czas już przyszedł, który może przyjść?
Ścichnie echo strzałów, pamięć zatrze mrok
Zamiast marszowego zwykły zabrzmi krok...

To już inne miasto, myśli sobie znicz,
Gdy mnie zapalano, strach tu było przyjść,
Teraz pierwsze okno, później innych rząd...
Obco się tu czuję, chciałbym odejść stąd.

Nadleciał wiatr od wisły,
Firanką zafalował,
Rozpoczął dialog świateł
Zaczęła się rozmowa

Pod strzaskanym murem szybko miga znicz,
Jak ci moi chlopcy mocno chcieli zyc
Spieszy się do domu, wydłużywszy krok,
Tak co dzień od nowa, przez okrągły rok.

Od okna światło szepcze
Ciepłymi strumieniami,
Ogrzejże się w tym cieple, jesteśmy sąsiadami.

Zmęczone cichnie miasto,
Śnieg biało prószy ciszą,
Nad ciemnym brzegiem rzeki
Dwa światła mocniej błyszczą...


Odpowiedz dlaczego po raz drugi wejść nie zdołasz w ten sam nurt
Odpowiedz dlaczego nie wysłucha twej modlitwy żaden bóg
Dlaczego u diabła trzeba splamić krwią sztandary by je czcić
Odpowiedz dlaczego musisz zabić nie raz by samemu żyć

Kto wie?
Ktoś wie!
Bo odpowiedź musi być
Ktoś ją przecież musi znać
Więc trwa mój krzyk choć rozpaczy czarna nić siecią zmarszczek żłobi twarz
I grzmi mój głos, mój krzyk!
Nie odpowie nikt

Odpowiedz dlaczego na najmędrszych nawet księgach siada kurz
Odpowiedz dlaczego nie przebaczy kainowi abel już
Dlaczego u diabła może umrzeć małe dziecko a świat trwa
Odpowiedz dlaczego bo jeżeli nie odpowiesz wtedy ja...

I grzmi mój głos i łka
Wokół cisza trwa