To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
Cały świat miał być nasz,
Tylko go brać.
Świat poszedł swoją drogą,
Zostawił nas,
Coraz rzadziej się śnią
Tęczowe mosty.

To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
Ty i ja jedno drzewo,
Jedna w nas krew,
Ty w końcu poszłaś swoją drogą,
Ja inną drogę znam,
Czy się przetną, czy nie,
Jeden bóg tylko wie.

Może spotkam się
Tam, gdzie trafi każdy z nas,
Tam gdzie życie będzie snem,
Może spotkam się
Tam, gdzie w miejscu stoi czas,
Za sto lat, za rok, za dzień.
To nie tak miało być,
Zupełnie nie tak,
My i wy, mur bez skazy,
Kryształ i stal,
Przemalowani, podzieleni,
Na dobrych i złych,
Na siebie warcząc jak psy,
Żyjemy tak tyle dni.

Może spotkam się
Tam, gdzie trafi każdy z nas,
Tam gdzie życie będzie snem,
Może spotkam się
Tam, gdzie w miejscu stoi czas,
Za sto lat, za rok, za dzień.

I zobaczysz będzie czas,
Żeby śpiewać, żeby grać,
Tam, gdzie każdy z sobą jest.
Może spotkam się
Tam, gdzie każdy sobą jest,
I zobaczysz będzie czas,
Żeby śpiewać, żeby grać,
Za sto lat z rok za dzień.
Ja idę swoją drogą
Ty swoje drogi miej
Czy skrzyżują się ze sobą,
Jeden bóg tylko wie.
A więc rękę mi daj
I spotkajmy kiedyś się,
Tam, gdzie każdy z sobą jest,
I zobaczysz będzie czas,
Żeby śpiewać, żeby grać,
Za sto lat, za rok, za dzień.


Jeśli świt i miłość znajdzie cię,
To roztopią w twoim sercu lód,
Jeśli człowiek tylko chwilą jest,
Śpiesz się kochać, póki jesteś tu.
Bo... ni wiatr,
Ani czas,
Nie da nam
Drugich szans
Twoje życie jest jak mgnienie - wiesz
Okruch szczęście, potem zwykle w dół.
Co za sercem i sumieniem szło
Niekoniecznie kładło chleb na stół

Pod wiatr
Zmienił czas
Byle ktoś
Kochał nas

To jest mgnienie,
Życia mgnienie, wielki dar,
Cud wyboru i marzenie tkwiące w nas...

I kochajmy za ten każdy dzień
Za najgorszą świata pieśń
Za to wszystko co bolało tak
Za odwagę by to znieść

Kiedy każą do tunelu wejść
Gdy wypadnie ściągnąć czapki z głów
Gdy zostanie po nas tylko pieśń
To poproszę serce - zostań tu.
Tu gdzie wiatr,
Tu gdzie czas
Tu gdzie ktoś
Kochał nas

To jest mgnienie
Życia mgnienie, wielki dar
Wielkie kłamstwo i marzenie
Tkwiące w nas

I kochajmy za ten każdy dzień
Za najgorszą świata pieśń
Za szaleństwo, za obłudy świat,
Za odwagę by to znieść.
Za najlepszą świata pieśń
Za pokorę, za cudowny świat,
Za odwagę by to znieść.